Blog > Komentarze do wpisu
 Odezwalam sie do exa. I to byl blad. Bardzo duzy. Myslalam , ze jestem silniejsza. Ze wszystko poukladalam. Ale wyszlo na to , ze pewnie minie nastepne pol roku zanim R. stanie sie tylko wspomieniem. Beznadziejna sprawa kochac kogos , kto nie okcha wogole. Byc tysiace km od niego i nadal pragnac byc z nim. Pomimo , ze ex-zwiazek byl farsa wystawiana przez dwojke niedojrzalych ludzi. Pomimo , ze ex mam mnie gleboko w d.....pie. Glupia jestem.Kretynka.
czwartek, 20 kwietnia 2006, anoresk